| Kontakt
Powiatowe Centrum Zdrowia S.A. NZOZ Szpital Powiatowy w Kluczborku
Laryngologia Pediatria Chirurgia Ogólna Wewnętrzny Ginekologia Neonatologia ZOL
UWAGA !!! POWIATOWE CENTRUM ZDROWIA S.A. PRZEPROWADZA POSTĘPOWANIE O UDZIELENIE ZAMÓWIENIA PUBLICZNEGO NA URZĄDZENIA I SPRZĘT MEDYCZNY - SZCZEGÓŁY W DZIALE PRZETARGI
JESTEŚMY CZŁONKIEM OGÓLNOPOLSKIEGO STOWARZYSZENIA NIEPUBLICZNYCH SZPITALI SAMORZĄDOWYCH
[Centrum Kształtowania Sylwetki]




Valid HTML 4.0!



[Rozmiar: 1044 bajtów]

Program Regionalny - Narodowa Strategia Spójności

Unia Europejska

[Rozmiar: 27771 bajtów]

[Rozmiar: 27771 bajtów]

[Rozmiar: 27771 bajtów]

Program Edukacyjno - Informacyjny Serce na nowo

[Rozmiar: 27771 bajtów]

[Rozmiar: 27771 bajtów]

9 listopad 2006 r.- DOSYĆ KŁAMSTW I OSZCZERSTW
Szpital Powiatowy w Kluczborku działający w formie spółki prawa handlowego, którego jedynym właścicielem jest Powiat kluczborski, jest szpitalem publicznym, a pacjentów leczy się bezpłatnie za pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia.
Cały majątek szpitala jest publiczny, a właścicielem jest samorząd powiatowy w Kluczborku. Zarząd szpitala i trzej członków Rady Nadzorczej nie posiadają ani jednej akcji w Szpitalu. Zarząd zatrudniony jest w oparciu o Regulamin Wynagradzania na umowy o pracę.
W 2004 roku zadłużenie SPZOZ-u sięgało ok. 20 mln. zł., a w skali roku rosło około 3 mln zł. Wszystkie kontrole Inspekcji Pracy i Sanepidu z powodu złych warunków pracy i higieniczno sanitarnych wskazywały na wstrzymanie działalności medycznej.
Wiosną 2003 roku komornicy zajęli wszystkie konta bankowe oraz pieniądze w NFZ. Ówcześni decydenci kreujący politykę w województwie opolskim wymazali szpital w Kluczborku z mapy szpitali w województwie, skazując go na zamknięcie. Wcale się nie dziwimy takim planom , ponieważ brak było podstawowych leków dla pacjentów, odpadające tynki w salach chorych, karaluchy na blokach operacyjnych i występujące zakażenia wewnątrzszpitalne stanowiły zagrożenie dla hospitalizowanych ludzi. Natomiast zdesperowana załoga w 99% poszła do komornika o egzekucję swojego roszczenia z tzw "ustawy 203", co całkowicie sparaliżowało działalność Szpitala.

Kwiecień 2004 roku dał szansę na powołanie do życia nowej jednostki nie zadłużonej i gwarancję dla mieszkańców powiatu, że uda się utrzymać Szpital w Kluczborku. Zwracamy również uwagę, że całą politykę zakupu świadczeń medycznych w województwie opolskim kreuje NFZ przeprowadzając szczegółową analizę potrzeb zdrowotnych pacjentów z danego powiatu.
W 2004 roku Szpital w Kluczborku posiadał kontrakt z NFZ na kwotę 5.234.478 zł. Roczne kontrakty w kolejnych latach to: w 2005r. 8.472.616,50 zł. a w 2006 jego kwota wzrosła do wysokości 9.448.505,90 zł. Wszystkie zawarte kontrakty zostały zrealizowane w 100%. Jak widać kontrakt wzrasta z roku na rok. Zbulwersowani jesteśmy nieprawdziwymi i krzywdzącymi informacjami opublikowanymi w Biuletynie Informacyjnym Wyborczym Nr1/2006/7 WdR Kluczbork autorstwa Pana Henryka Fraszka.
Nieprawdą jest, że zlikwidowano:
  • szpitalny oddział ratunkowy, ponieważ nigdy takiego w Kluczborku nie było,
  • oddział intensywnej opieki medycznej - ponieważ nigdy taki w Kluczborku nie istniał,
  • pododdział kardiologiczny - informujemy, oficjalnie nigdy w Kluczborku nie działał, natomiast łóżka kardiologiczne funkcjonują nadal w ramach oddziału wewnętrznego
Nieprawdą jest również:
  • że kontrakt z NFZ powiązany jest z ilością zatrudnionych lekarzy i pielęgniarek, a przede wszystkim zależy od zapotrzebowania na świadczenia medyczne w powiecie kluczborskim.
Kontrakt na świadczenia medyczne z NFZ zależy wyłącznie od ilości wykonywanych procedur i zabiegów medycznych w oddziałach zabiegowych
Zabiegów w okresie od 2004 do chwili obecnej Szpital wykonał dwa razy więcej niż w SPZOZ-ie.
Nieprawdą jest także, że pacjenci umierają na korytarzu.
Niedopuszczalnym jest w naszej ocenie aby w kampanii wyborczej posługiwano się umierającymi , cierpiącymi i schorowanymi ludźmi twierdząc: tu cytat z ulotki wyborczej Pana Henryka Fraszka " spędzają ostatnie chwile swego życia w korytarzu na kozetce za parawanem."
Zarząd szpitala i personel medyczny, ordynatorzy, lekarze, pielęgniarki sprawy śmierci w naszym szpitalu traktują z godnością oraz powagą. Zatrudniony jest w szpitalu Kapelan szpitalny, szpital posiada kaplicę i nigdy w okresie ostatnich 3 lat nie zdarzyło się aby jakikolwiek pacjent cytuję "spędzał ostatnie chwile swego życia w korytarzu na kozetce za parawanem."
Jest rzeczą niezrozumiałą i haniebną prowadzenie kampanii wyborczej polegającej na cynicznym wykorzystywaniu ludzkiego nieszczęścia, jakim jest choroba. W szczególności, gdy autor opiera się na nieprawdziwych danych.
Tym bardziej należy sobie zadać pytanie jak się to ma do katolickiej nauki i etyki, a za reprezentanta partii o katolickiej proweniencji uchodzi wszak Pan Henryk Fraszek.

Informujemy, również mieszkańców powiatu, że Szpital w Kluczborku został wyposażony w ostatnich 3 latach w najnowocześniejszą aparaturę medyczną, który został zakupiony za własne pieniądze: laparoskop, histeroskop, mikroskop laryngologiczny, wiertarka laryngologiczna, kardiomonitor, łóżko porodowe, narzędzia operacyjne laryngologiczne, ortopedyczne i ginekologiczne oraz inny drobny sprzęt medyczny.
Czy to źle, że staramy się podwyższyć standard świadczonych usług?
Dla poprawy warunków leczenia pacjentów dokonano kapitalnych remontów na wszystkich oddziałach , wymieniono wszystkie łóżka szpitalne, pościel, materace, poduszki itd. Pan Henryk Fraszek wprowadza w błąd mieszkańców powiatu podając nieprawdziwe dane o ilości łóżek i stanie zatrudnienia w naszym Szpitalu:
  • zatrudniamy 5 anestezjologów,
  • na oddziale wewnętrznym są 34 łóżka a na rzecz oddziału świadczy usługi lekarskie 6 lekarzy,
  • na oddziale chirurgii ogólnej usługi lekarskie świadczy 5 lekarzy,
  • na oddziale pediatrycznym usługi lekarskie świadczy 3 lekarzy,
  • na oddziale ginekologiczno - położniczym jest 25 łóżek oraz 20 noworodkowych a usługi lekarskie świadczy 5 lekarzy.
Szpital w Kluczborku nie posiada oddziału z zakresu chirurgii urazowo-ortopedycznej pomimo wielu starań dyrekcji i powiatu.
Decyzja NFZ o nie kontraktowaniu usług w/w zakresie spowodowana była opinią konsultanta wojewódzkiego, który uznał, nie wszystkie szpitale powiatowe mają świadczyć usługi z zakresu chirurgii urazowo-ortopedycznej. Pomimo to w naszym szpitalu posiadamy specjalistyczny sprzęt do wykonywania zabiegów ortopedycznych i niektóre zabiegi planowe są wykonywane w naszym szpitalu przez specjalistę z zakresu ortopedii i traumatologii.
Nieprawdą jest również to co pisze Pan Henryk Fraszek, że nasz szpital nie może skorzystać z programów unijnych, możemy starać się o te środki i to robimy. Aktualnie przygotowujemy właśnie taki projekt inwestycyjny.
Ponadto Dyrekcja szpitala przez okres 3 lat podjęła szereg decyzji o inwestycjach finansowanych ze środków własnych takich jak:
  • remont oddziału ginekologiczno-położniczego ( termomodernizacja budynku, wymiana stolarki okiennej - 85 szt., remont instalacji wodno-kanalizacyjnej),
  • remont oddziału laryngologicznego i dziecięcego oraz Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Wołczynie - ( remont łazienek, malowanie, wymiana części stolarki okiennej),
  • oddział chirurgii ogólnej i oddział wewnętrzny wyposażono w nowoczesne meble dla pacjentów, personelu, wyposażono główną sterylizatornię oraz szereg innych drobnych bieżących prac remontowych,
  • zakupiono sprzęt informatyczny, aby usprawnić zarządzanie,
Zdajemy sobie sprawę, że zostało jeszcze wiele do zrobienia w naszym Szpitalu jednakże kolejne pomysły przeciwników Szpitala powrotu do SPZOZ wcale temu nie służą. Przecież tak naprawdę niema żadnego znaczenia w jakiej formie prawnej działa Szpital. Jakość opieki medycznej zależy wyłącznie od osób tam pracujących a nie od tego jaką posiada formę prawną.
dodał: Sławomir Mróz



Sławek Mróz ©2005 - 2006 PCZ S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone